Fryzura do klubu
2011-11-06 21:58
Wychodząc do
klubu, liczysz nie tylko na to, że będziesz dobrze się bawić, ale jednocześnie
świetnie prezentować. Oprócz odpowiedniego makijażu i stroju, powinnaś więc
zadbać o przygotowanie fryzury, w której będziesz czuła się swobodnie i
jednocześnie atrakcyjnie. Chcielibyśmy więc zaprezentować Ci luźną i zwiewną
fryzurę, do której przygotowania będziesz potrzebowała tylko i wyłącznie
podstawowe akcesoria i z pewnością poradzisz sobie sama z jej uczesaniem. Na
czubku głowy znajdzie się delikatnie natapirowany i zwinięty ślimak, który doda
objętości włosom, cały tył postaramy się natomiast jak najdokładniej zebrać w
kucyk na jednym z boków, końcówki, które pozostaną nawiniemy natomiast na
lokówkę..jpg)
PRZYGOTOWANIE
Przed przystąpieniem do właściwej stylizacji konieczne będzie odpowiednie przygotowanie włosów, tak aby lepiej się układały w czasie tworzenia fryzury. Dobrym pomysłem będzie więc ich dokładne umycie, obfite spłukanie wodą i wysuszenie suszarką. Takie włosy należy porządnie rozczesać, aby nie zaczęły się nam plątać. Następnie, nakładamy na nie piankę, która podniesie je już od samej nasady i ułatwi nam stylizację. Po dokładnym wmasowaniu preparatu we włosy ponownie je rozczesujemy, zaczynając od nasady i zmierzając w stronę przeciwną, dzięki czemu będą się dobrze układać. Ostatnim krokiem przed przystąpieniem do stylizacji jest podzielenie sobie włosów na dwie partie. Pierwsza z nich, sekcja górna, przebiegać powinna od skroni do skroni i kończyć się na środku głowy (zebrać powinnaś po prostu wszystkie włosy z przodu, nie zapominając o grzywce). Włosy te spinamy razem, aby nam nie przeszkadzały i przechodzimy do stylizacji ich pozostałej części.
STYLIZACJA
Jeśli posiadasz wycieniowane włosy, to możesz spróbować delikatnie je natapirować. Nie musisz tutaj dbać o zbytnią dokładność, chodzi nam po prostu o to, aby wizualnie zwiększyć objętość całej fryzury. Po takim wstępnym natapirowaniu włosy lakierujemy, co powinno ułatwić nam ich dokładne zebranie w gumkę zaraz za uchem. To jaką stronę głowy wybierzesz jest zależne tylko i wyłącznie od Twoich własnych upodobań. Pamiętaj jednak zawsze o tym, aby gumkę starannie przykryć włosami – może ona bowiem zepsuć estetykę całej fryzury. Wydziel z całego kucyka pojedyncze pasemko i szczelnie owiń je dookoła gumki, końcówkę natomiast chowając pod nią lub dla pewności przypinając wsuwką.
Kucyk, który nam w ten sposób powstał na razie zostawimy i zajmiemy się wcześniej wydzieloną, górną partią włosów, na której zwiniemy tak zwanego ślimaka. Zacząć musimy od jej dosyć mocnego natapirowania. W tym momencie dzielimy ją na dwie części, co ułatwi nam zawijanie. Pierwsze pasemko włosów staramy się owinąć od strony wewnętrznej na całej powierzchni palca, następnie dociskamy je do głowy, wyciągamy palec, a tak stworzony rulon delikatnie podnosimy do góry i przypinamy wsuwką jak najbliżej skóry głowy. Dokładnie tak samo robimy z pozostałą partią włosów, pamiętając jednak o tym, aby drugą część naszego ślimaka postarać się jak najdokładniej dopasować do pierwszego skrętu – jeśli nie będzie Ci to wychodziło, możesz sobie pomóc wsuwkami bądź szpilką. Końcówkę, która pozostała po prostu zwijamy (okręcając ją wokół własnej osi) i tak zwiniętą dołączamy do kucyka, przypinając dla pewności wsuwką.
Kiedy ślimak jest już gotowy możemy powrócić do złapanego wcześniej na wysokości jednego ucha kucyka. Pracować będziemy na wąskich pasemkach włosów, które podobnie jak uczyniliśmy to przed chwilą powinniśmy dokładnie zrolować, a następnie nawinąć na lokówkę. Aby skręt był mocniejszy, możesz każde pasmo osobno polakierować, a w czasie lokowania, pamiętać, aby włosy nie nachodziły na siebie tylko były równomiernie rozłożone. Warto pamiętać także o tym, aby nie trzymać włosów nawiniętych zbyt długo na lokówkę – może to bowiem uszkodzić ich strukturę. Absolutne maksimum, oczywiście przy odpowiednio niższych temperaturach, to jedna minuta.
Kręcenie i lokowanie cienkich pasemek na całej powierzchni kucyka może być dosyć czasochłonne, efekt będzie jednak jak najbardziej zadowalający. Kiedy udało Ci się już skręcić ostatnią część włosów, powinnaś delikatnie je natapirować, dzięki czemu zwiększy się ilość powstałych loków i będą wydawały się dłuższe, a cała fryzura sprawi wrażenie lżejszej. Włosy możemy jeszcze opcjonalnie przypiąć wsuwkami do boku głowy, a następnie całość fryzury utrwalić lakierem dla otrzymania lepszego efektu.
Wykonanie uczesania na imprezę, które przed chwilą Ci zaprezentowaliśmy to kwestia zaledwie kilkunastu minut – jest to niewiele, szczególnie, że dzięki naszej stylizacji będziesz czuła się wyjątkowo i atrakcyjnie przez całą noc!
Materiał przygotowany przez Klinikę Handsome Men


