Facebook open

Uprawiano ją w wiszących ogrodach Semiramidy, była przysmakiem na babilońskich ucztach Baltazara, jej aromatycznymi liśćmi odżywiali się budowniczowie piramid w starożytnym Egipcie. Dziś króluje na stołach całego świata.

Sałata ma doskonały wpływ na nasz organizm – ułatwia trawienie i zawiera bogactwo niezbędnych dla zdrowia witamin i minerałów.

Słowo sałata wywodzi się od łacińskiego wyrażenia herba salata i oznacza posolone ziele. Po raz pierwszy „posolił” sałatę pewien Rzymianin Marcus Gavius Apicius, żyjący w pierwszym wieku naszej ery. Świeże zielone warzywo potraktował  sosem z octu, oleju, suszonych ziół oraz liquamem – bardzo słonym ekstraktem z ryb.
Sałata to warzywo niezwykle zdrowe i efektowne. Jest subtelna w smaku i w związku z tym stanowi doskonały, nie przesłaniający zalet innych potraw, dodatek. A odpowiednio doprawiona nadaje się jako danie główne np. na lekką kolację.

A to historia!
Pierwsze zapiski o sałacie odkryto na tabliczkach z czasów budowy piramid, ok. 2700 r. p.n.e. Informowały one o warzywach liściastych i leczniczych ziołach, którymi odżywiało się dziesięć tysięcy pracujących przy ich wznoszeniu robotników.
W dorzeczu Eufratu i Tygrysu, na obszarach Mezopotamii, dzisiaj prawie w całości należących do Iraku, wykopano sumeryjskie gliniane tabliczki z ok. 2000 r. p.n.e. ze wzmiankami medycznymi o aromatycznych liściach, które zjadano na surowo. Na słynnych ucztach Baltazara w Babilonie podawano sałatkę z endywii, ziół i świeżych liści roślin uprawianych w wiszących ogrodach Semiramidy. 
A że uczty Baltazara uchodziły za największe wydarzenia towarzyskie, które zaczęto nawet nazywać orgiami, to i sałacie przypisywano moce właściwe afrodyzjakom. 
Wyprawy Aleksandra Wielkiego przyczyniły się do upowszechnienia owoców cytrusowych i warzyw liściastych na obszarach basenu Morza Śródziemnego. Z Aleksandrii u ujścia Nilu do portów Grecji płynęły statki z owocami i warzywami. Grecy szybko polubili sprowadzone do ich ojczyzny przysmaki. Sławny lekarz i aptekarz Hipokrates, wymienia w swoich pismach 300 gatunków roślin ndających się do jedzenia na surowo. W starożytnej Grecji jadano w ten sposób warzywa, a zwłaszcza sałatę, także dla urody. Piękny Adonis, kochanek Afrodyty, sałatę miał nawet w swoim herbie! Rzymianie też mieli swój udział w „promocji” sałaty – rzymscy legioniści rozpowszechniali ją w prowincjach Imperium. Nawet sam prorok Mahomet posiadał ponoć w Mekce sklepik z roślinami leczniczymi i przyprawowymi. W założonym przez niego w VIII w. państwie Islamu warzywa liściaste stały się?roślinami o znaczeniu religijnym i obrzędowym. A Karol Wielki w roku 795 wydał rozporządzenie, w którym zalecał swoim poddanym uprawę 89 gatunków roślin użytkowych, przyprawowych i leczniczych. Dekret ten przyczynił się do poprawy jadłospisu mieszkańców ówczesnej Europy Środkowej. Uprawą roślin zaczęły zajmować się zakony –  przede wszystkim benedyktyni. Ale tak jak antyk cenił sałatę, tak średniowiecze było wobec niej podejrzliwe, podobnie jak wobec większości ziół posądzanych o magiczne, trucicielskie moce. Bywało, że na stosach wraz ze znachorkami palono zioła i... sałatę.

Z wdzięczności do Francuzów
W Polsce sałata pojawiła się na stołach króla Władysława Jagiełły, ale furory wówczas nie zrobiła. Naturalnie królowa Bona sadziła ją w ogrodach na Wawelu, ale dopiero za czasów Napoleona, z grzeczności wobec Francuzów, zaczęto sałatę stale jadać w polskich dworach. Dziś jest u nas bardzo lubiana. Jej powodzenie spowodowało, że z czasem powstało wiele odmian tego warzywa. Wśród nich: sałata masłowa (najpopularniejsza), krucha, rzymska, lodowa, roszponka, pekińska i bardzo ostatnio modna – rukola. Wypróbowane w starożytności sposoby doprawiania sałaty octem i olejem  mają do dziś wielu zwolenników. Harmonijne oddziaływanie oczyszczającego octu, łagodnej oliwy i zielonych świeżych liści sałaty uznawane jest za najlepsze dla zdrowia. Włosi, wielcy entuzjaści sałaty, określają to następująco  „insalata ben salata, poco aceto e ben oliata”, czyli „sałatę dobrze posól, ostrożnie z octem, nie żałuj oliwy”.
Ocet, którym skrapia się sałatę, znany jest tak długo, jak długo człowiek uprawia winorośle i produkuje z nich wino. Olej sałatkowy używany w czasach antycznych do przyrządzania sosów pochodził z owoców drzewa oliwkowego. To płynne złoto było cudownym lekiem i eliksirem; sportowcy i gladiatorzy nacierali sobie nim ciało, kobiety – twarze, a smakosze skrapiali sałatę! 

Sztuka przyprawiania
Wydarzeniem stało się wynalezienie majonezu. W 1756 roku francuskie wojska pod dowództwem marszałka Richelieu zdobyły angielską twierdzę Port Mahon na wyspie Menorka – Richelieu wrócił do Paryża opromieniony sławą.  Ponieważ był kobieciarzem, kucharz przyrządził dla niego z żółtek, ziołowego octu i oliwy specjalny, wzmacniający po trudach bitwy, sos. Uważano bowiem, że wzmaga on potencję. Sos nazwano „mahonnaise”, co z czasem przekształciło się w „mayonnaise”, a po polsku w „majonez”. Na francuskim dworze podawano go w szklanych czarkach. Maczano w nim liście sałaty oraz inne warzywa, które serwowano na wielkich srebrnych półmiskach lub na tacach.
Francuzi do dziś są mistrzami w doprawianiu i podawaniu sałaty. Słynny francuski mistrz kuchni Auguste Escoffier mawiał, że „podana na przystawkę powinna przykuć uwagę i pobudzić wyobraźnię smakosza, gdy tylko znajdzie się on przy stole”. Ale sałata niekoniecznie musi być podawana jako przystawka – równie chętnie jada się ją po posiłku razem z serami. Swoje wielkie zasługi w komponowaniu i doprawianiu sałat mają Amerykanie. To oni zaczęli dodawać do zielonej sałaty nowe składniki: mięso, grzyby, rybę, drób, sery i skorupiaki. Stworzyli też pierwszą książkę kucharską, poświęconą wyłącznie przepisom na sałatki. We współczesnej kuchni takie lekkie dania coraz częściej zastępują jeden z posiłków. Są nie tylko smaczne, ale też świetnie pasują do zdrowego stylu życia.



Sałata z grzankami
Składniki: główka sałaty, pół słoiczka suszonych pomidorów, 5 kromek pieczywa tostowego, 1 żółta papryka, 5 łyżek oliwy z oliwek, 2 łyżki octu winnego, sól i pieprz.
Sałatę dokładnie umyć i osuszyć. Tosty pokroić na małe kwadraty i podsmażyć na odrobinie oliwy. Sałatę ułożyć na talerzu lub w misce razem z pokrojonymi w paseczki pomidorami i papryką oraz ciepłymi grzankami. Całość polać sosem z oliwy, octu, soli i pieprzu. Delikatnie wymieszać.


Sałata po kalifornijsku
Składniki: duża główka sałaty, garść orzeszków pinii, 1 pomarańcza, sok z połowy pomarańczy, łyżka octu winnego, 4 łyżki oliwy z oliwek, sól, pieprz, łyżeczka musztardy.
Sałatę dokładnie umyć, osuszyć i podzielić na mniejsze części. Orzeszki pinii delikatnie uprażyć na patelni. Liście sałaty ułożyć na talerzu, przybrać plastrami obranej ze skórki pomarańczy, posypać orzeszkami i zalać sokiem z pomarańczy. Oliwę i musztardę wymieszać z solą i pieprzem i tak powstałym sosem polać sałatę.

baner CACI

Nowy, interaktywny EDEN

polecane hotele GORACH

polecane hotele CENTRUM

polecane hotele MORZE

polecane hotele JEZIORA

polecane KLINIKI DAY SPA

RANKINGI SPA

Phytomer 300x300

Nasze magazyny i albumy

Zapisz się do newslettera

Perfect SPA Awards

Phytomer 300x300

 

Pobierz E-Book

 okl e book SPA Rodzinne

okladka e book UZDROWISKAe-book Restauracje okladka Semana SPAeden pl

 

polecane hotele spa poziome wszystkie SPA EDEN

Polska na zdrowie PL0

Cytat tygodnia

cytat, Konfucjusz